BRAK DOSTATECZNYCH RACJI

Czym innym jest jednak stwierdzenie, że nie ma dostatecznych racji uzasadniających obecność wartości w naukach społecznych, a czym in­nym zjawisko ich powszechnego występowania. W. Mills np. sądzi, że żadna dziedzina badań socjologii amerykańskiej nie jest wolna od war­tości . Podobnie G. Myrdal przyznaje, że nie udało mu się spotkać żad­nej pracy o kwestii murzyńskiej, w której nie byłoby sądów wartościu­jących. Zaleca w związku z tym, aby badacz starał się ujawnić w sposób możliwie najbardziej jasny uznawany przez siebie system wartości. S. Kowalski w studium poświęconym analizie miejsca wartości w pozna­niu humanistycznym M. Webera i K. Marksa wykazuje, że i Weberowi, mimo iż był gorącym rzecznikiem postulatu nauki wolnej od wartości, nie udało się ich uniknąć w swojej praktyce badawczej . K. Marks zaś, jak wiadomo, nie tylko nie unikał w swoich pracach wątków wartościu­jących, ale wręcz się do nich odwoływał, uznając pewne z nich za nauko­wo uzasadnione.

Hej, jeśli jesteś fanem techniki to dobrze trafiłeś! Zapraszam Cię do lektury mojego bloga, który jest poświęcony tej tematyce. Mam nadzieję, że miło spędzimy razem czas 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)