Kategoria: Etyka i filozofia w życiu

DOTYCHCZASOWE UWAGI

Nasze dotychczasowe uwagi na temat koncepcji nauki o moralności w poglądach Marii Ossowskiej koncentrowały się wokół dyscyplin, których zadaniem naczelnym było zbudowanie spójnej teorii zjawisk moralnych. Wszystkie te nauki nie wyczerpują jednak całokształtu problematyki mającej

AKSJOLOGIA OGÓLNA

Aksjologia ogólna, albo ogólna teoria wartości, obejmuje zagadnienia dotyczące wszelkich w ogóle przedmiotów cenio­nych dodatnio lub ujemnie. Mieszczą się tutaj takie zagadnienia, jak zagadnienie klasyfikacji dóbr, ustalenie ich hierarchii, rozstrzygniecie, co jest dobrem najwyższym. Problematyka

SPRAWA ELEMENTU

Dopóki sprawa tego elementu, wspólnego dla wszelkiego dodatniego cenienia, nie zostanie należycie wyświetlona, nie wiemy właściwie, czy posługując się słowem „dobry” w owym ogólnoaksjologicznym znaczeniu, nie posługujemy się zamaskowanym homonimem. Ustalenie hierarchii dóbr nieraz sprawia

WIĘKSZE DOBRO

Cóż dopiero należałoby powiedzieć o zagadnieniu w rodzaju: czy większym dobrsm jest posiadanie własnego mieszkania, czy zdolności do języków, albo czy większym dobrem jest oddany przyjaciel, czy organizm odporny na choroby. Oto niektóre tylko wątpliwości

UDZIAŁ WARTOŚCIOWAŃ W NAUCE

W miejsce zainteresowań sprawami osobistej doskonałości lub indywidualnie pojmowanego szczęścia poczynają krystalizować się koncepcje poszukujące sensu ludzkiego istnienia we współdziałaniu z innymi ludźmi, współdziała­niu rozumianym także na sposób moralny. W tym. zakresie M. Ossowska proponuje

ZAGADNIENIE UDZIAŁU OCEN

Zachodzi teraz pytanie, czy tytuł jest zasadny, skoro dotychczas robiliśmy wszystko, by wykazać, że Marii Ossowskiej koncep­cja nauki o moralności to koncepcja oparta właśnie na niewartościującym opisie faktów moralnych, zaś rola uczonego sprowadzać się ma

SPOŚRÓD PISM

Przypominamy tutaj te poglądy, ponieważ nie wydają nam się one obojętne dla sposobu, w jaki autorka te same problemy rozwiązywała już bezpośrednio na użytek nauki o moralności. Spośród pism poświęconych problemom semantyki najbardziej intere­suje nas

FUNKCJA OPISOWA

„Wypowiedziane przez kogoś zdanie »Wisła wystąpiła z brzegów « może — jak czytamy — skierować nas/:ą myśl ku zdarzeniu, o którym w zdaniu mowa, może ją także nastawić na to, że oto wypowiadający się tak

WOBEC WYPOWIEDZI

Ossowska opowiada się za przyswojeniem semantyce zwrotu „Zdanie Z wyraża myśl M” tylko w jego szóstym znaczeniu. Celowo nie podaję tutaj dokładniejszej interpretacji poszczególnych znaczeń, albowiem nie jest to dla naszych rozważań akurat najpotrzebniejsze, a

UZNANIE DANEGO WYRAZU

O uznaniu bowiem, co należy do znaczenia danego wyrazu, a co nie należy, decyduje każdorazowo wzgląd na to, co chcemy przez ten wyraz komuś oznajmić, jaką w danej chwili mamy (mieliśmy) intencję komunikacyjną. „Gdy czytamy

ATRAKCYJNY TYTUŁ

Za lat dziecinnych atrakcyjny tytuł, a nie autor decyduje o wyborze książki, zaś w czasie lektury funkcja prezentacyj­na fabuły pochłania, podczas gdy autor i jego opinie są obojętne. Inaczej rzecz się ma później u ludzi,

ELIMINACJA OCEN NAUKI

Z pewnością nie jest tak, by o postawie autorki (tylko opisowej lub ewentualnie także oceniającej) można było w każdym wypadku rozstrzygnąć jednoznacznie. Przypomnijmy zatem krótko, co Maria Ossowska miała na myśli, wysuwając swój ideał nauki