ETAP OPISOWEGO ZNAWSTWA

Nie wymagamy tego, i słusznie, od botanika obserwującego i opisującego rośliny, nie wymagamy od językoznawcy konstatującego prawidła istnienia i rozwoju języka — nie mamy również prawa wymagać tego samego od badacza moralności. Nie mamy, ponieważ na etapie opisowego znawstwa konkretnych zjawisk moralnych ocenianie jest czynnością w zasadzie pozanaukową. Skłon­ność do ferowania ocen może tu być rozpatrywana co najwyżej z punktu widzenia prywatnej postawy uczonego wobec badanego materiału, nigdy zaś nie może być traktowana jako integralny składnik refleksji naukowej. Od socjologa moralności żądamy na przykład, by dał nam rzeczową analizę moralności — powiedzmy — proletariackiej w czasach Wielkiej Rewolucji Październikowej 1917 roku, lecz już jako sprawę osobistą tego badacza pozwalamy sobie traktować jego własne na ten temat wartościo­wania .

Hej, jeśli jesteś fanem techniki to dobrze trafiłeś! Zapraszam Cię do lektury mojego bloga, który jest poświęcony tej tematyce. Mam nadzieję, że miło spędzimy razem czas 🙂