INNE BODŹCE

Zdawało mu się wtedy, że z pożółkłych pergaminów i ze znaków wyblakłych będzie za innymi wskrzeszał wprawdzie nie przeszłość samą, lecz dopełniał jej obraz, by zapomnieć o teraźniejszości. Ale przypadkiem przyszły inne bodźce, które inaczej skierowały moją ciekawość. Jako chłopiec piętnastoletni przeczytałem popularny szkic o filozofii Spinozy. Nieporadnie podążała moja myśl za spekulatywnymi konstrukcjami filozofa. Ale tą lekturą wszedłem w świat nowych, nie znanych mi zagadnień, w świat, który mnie urzekł. Mniej więcej w tym samym czasie kupiłem pierwsze dzieło filozoficzne: Wundta Wstęp do filozofii, a w dwa lata później pojechałem do Lipska, by słuchać jego wykładów. I tu się zaczęła moja wędrówka po uniwersytetach niemieckich.

Hej, jeśli jesteś fanem techniki to dobrze trafiłeś! Zapraszam Cię do lektury mojego bloga, który jest poświęcony tej tematyce. Mam nadzieję, że miło spędzimy razem czas 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)